tel: +48 501631327
34-424 Bańska Niżna ul. Topory 48
Kategorie
Uncategorized

Dolina 5 Stawów Polskich

Poniedziałkowa wyprawa do doliny Pięciu Stawów Polskich.  ( 16.09.2019r.)

Dzisiejszy cel naszej wyprawy to dolina Pięciu Stawów Polskich. Trasę zacząłem z Palenicy Białczańskiej. Tu znajduje się parking przy wejściu na szlak. Aktualnie aby na parking wjechać trzeba wykupić bilet on-line. Można tu również dojechać busami z Zakopanego. Pierwszy odcinek szlaku do dolina Pięciu stawów Polskich prowadzi asfaltową drogą do Wodogrzmotów Mickiewicza. Tu skręciłem na zielony szlak prowadzący doliną Roztoki do wodospadu Siklawa. Wodospad Siklawa jest największym wodospadem w Tatrach i najwyższy w Polsce. Kilka minut później wyłonił się piękny widok na Dolinę Pięciu Stawów Polskich i schronisko. To najwyżej położone schronisko do którego nie ma żadnej drogi dojazdowej. Tu robię sobie krótką przerwę na posiłek.

Po odpoczynku ruszyłem niebieskim szlakiem prowadzącym przez Świstową Czubę do schroniska przy Morskim Oku. Ze szlaku rozciąga się niesamowity widok na całą dolinę Pięciu Stawów. Po przebyciu kolejnego odcinka ukazuje nam się schronisko Morskie Oko. Przy schodzeniu do niego możemy podziwiać jezioro Morskie Oko i Czarny Staw pod Rysami. Krótka przerwa w schronisku na ciasto z kawą i powrót asfaltową drogą na parking do Palenicy Białczańskiej. 

Przejście całej trasy zajęła ok. 8h. w spokojnym tempie na podziwianie widoków, robienie zdjęć i rozmowę z mijanymi osobami.

Trasa jest dość łatwa aczkolwiek dość długa ( ok. 20km ). Suma podejść i zejść to ok 1150m. 

Nogi bolały, ale było warto. Polecam.

Kategorie
Uncategorized

Morskie Oko

Szlak na Morskie Oko to tak naprawdę asfaltowa ulica.

Jest to typowo spacerowy szlak,gdzie spokojnie można z wózkiem dziecięcym wjechać do schroniska.

Szlak zaczyna się w Palenicy Białczańskiej. Na Morskie Oko prowadzi szlak czerwony. Idziemy cały czas asfaltową ulicą. Na niewielkim odcinku można przejść skrótem po kamieniach. Po drodze mijamy wodospad zwany Wodorzmoty Mickiewicza. Tu jest odbicie szlaku prowadzącego do doliny Pięciu Stawów Polskich. My idziemy dalej. Po drodze mijają nas wasiągi – wozy z turystami które dojeżdżają do Włosienicy. Osoby które nie czują się na siłach wejść samodzielnie mogą skorzystać z płatnych wozów konnych, które właśnie tu dojeżdżają. Tu również można się posilić w miejscowej restauracji. Dalszą drogę wszyscy muszą pokonać pieszo.

Po drodze mijamy jelonka, który zdążył się już oswoić i czasem domaga się jedzenia od mijanych turystów. Po chwili dochodzimy do schroniska Morskie Oko. Naszym oczom ukazały się niesamowite widoki na jezioro i pobliskie szczyty między innymi Rysy – Najwyższy szczyt w Polsce. Tego nie da się opisać. Musicie tam wejść i sami przekonać się jak to wygląda. Zrobiliśmy tu wiele wspaniałych zdjęć, ale ponieważ czas nie stoi w miejscu musieliśmy udać się w drogę powrotną. Trasę w dół pokonaliśmy trochę szybciej niż w górę 🙂 Jeśli trasa Was zmęczyła, zawsze możecie skorzystać z wozów które zwiozą Was an dół do parkingu. My nie byliśmy na tyle zmęczeni, żeby nie dać rady zejść o własnych siłach do parkingu.

Trasa w obie strony ma ok 16km. i zajmuje ok. 5 – 6 h. w zależności od kondycji. Polecamy.