Przełęcz Liliowe – klejnot Tatr na granicy świata
Przełęcz Liliowe to wyjątkowe miejsce, gdyż przyciąga uwagę każdego miłośnika górskich wędrówek. Położona w Tatrach Wysokich, na granicy polsko‑słowackiej, stanowi naturalne połączenie Morskiego Oka i Doliny Suchej Wody z malowniczą Doliną Mięguszowiecką. Już sama nazwa brzmi poetycko, a wędrówka do tego miejsca nagradza turystów nie tylko wysiłek fizyczny, ale także niezapomniane widoki.






Wysokość przełęczy, sięgająca ponad 1950 m n.p.m., sprawia, że panorama staje się szeroka i majestatyczna. Z jednej strony rozciągają się strome szczyty Tatr Wysokich, a z drugiej łagodnie opadają zbocza prowadzące ku Dolinie. Na horyzoncie można dostrzec monumentalne Mięguszowieckie Szczyty, jak również nacieszyć wzrok bardziej przyjazną, ukwieconą stroną słowacką. To kontrast, który sprawia, że Przełęcz Liliowe hipnotyzuje od pierwszego spojrzenia.
Tym razem wybraliśmy się na przełęcz Liliowe.
Przełęcz Liliowe znajduje się niedaleko Kasprowego Wierchu i oczywiście tam właśnie wybrałem się z synem. Dla ułatwienia wjechaliśmy kolejką na Kasprowy Wierch z której podziwiamy Kalatówki, jak również dolinę Kondratową. Po wyjściu z wagonika kolejki zatrzymaliśmy się na chwilę ze względu na fakt, że na szczycie jest obserwatorium meteorologiczne, no i oczywiście piękne widoki na stronę słowacką Tatr, jak również na Kondracką Kopę, pasmo Czerwonych Wierchów, czy Giewont.






Następnie ze szczytu Kasprowego poszliśmy czerwonym szlakiem na przełęcz Liliowe mijając po drodze górę o nazwie Beskid o wysokości 2012 m. Dotarliśmy do przełęczy stąd rozchodzą się szlaki na Świnicę, Kasprowy, jak również do Murowańca.






Schronisko Murowaniec
My skierowaliśmy się w dół do schroniska Murowaniec na obiad. Po drodze minęliśmy Zielony staw Gąsienicowy, który swoim zamarzniętym wyglądem przypominał serce. Dalej minęliśmy ratowników TOPR, którzy przeprowadzali ćwiczenia z psami. Po pysznym obiedzie i odpoczynku w schronisku ostatni rzut oka na przełęcz liliowe i zeszliśmy niebieskim szlakiem do Kuźnic. Po drodze minęliśmy Przełęcz między Kopami. Tu również jest rozwidlenie szlaku prowadzącego do Kuźnic: żółty szlak prowadzi przez dolinę Jaworzynki, a niebieski przez Boczań. My wybraliśmy niebieski, ponieważ z niego rozciąga się wspaniały widok na Wielki Kopieniec oraz na Zakopane i Podhale. Warto tu zatrzymać się na chwilę, gdyż dalsza część szlaku do Kuźnic prowadzi przez las.






Na koniec dodam, że w tempie spacerowym z odpoczynkami i podziwianiem widoków zrobiliśmy około 10 km w czasie ok 5 godzin. W każdym razie szlak nie jest wymagający i spokojnie można go przejść z dziećmi. Widoki są niesamowite Polecamy.
Zachęcamy do obejrzenia naszych innych wycieczek.


Z Zakopanego wracamy do naszej agroturystyki U Jasia. Oferujemy przytulne pokoje z łazienkami nieopodal term Gorący Potok i Szaflary, gdzie po wyprawie możecie zrelaksować się i wygrzać w wodach termalnych.
W odpowiedzi na “Przełęcz Liliowe”
[…] jako Zimowa stolica Polski, to nie tylko idealna destynacja dla narciarzy, ale także miejsce dla tych, którzy szukają pięknych widoków, lokalnej kultury i historii. Niezależnie od pory roku, Zakopane gwarantuje niezapomniane […]