tel: +48 501631327
34-424 Bańska Niżna ul. Topory 48
Kategorie
Uncategorized

Krokusy

Krokusy na polanie Kalatówki w tym roku pojawiły się dość późno ze względu na zalegający śnieg ( początek maja ). Jak co roku w Tatrach kwitną ich całe łany ( szafran spiski ) tworząc liliowe dywany.

W Tatrach jest kilka miejsc gdzie na wiosnę można zobaczyć te niezwykłe zjawisko. Najpopularniejszym miejscem i najczęściej odwiedzanym przez turystów jest dolina Chochołowska. Poza tym można je spotkać na polanach i halach np. w dolinie Olczyskiej, Kościeliskiej lub Rusinowej Polanie a także w innych rejonach Podhala.

My tym razem wybraliśmy się na polanę Kalatówki. W tym roku ze względu na długie zaleganie śniegu i mróz krokusy w Tatrach zakwitły z opóźnieniem dopiero teraz.

Zazwyczaj kwitną od końca marca do połowy kwietnia. W wyższych partiach gór nawet do maja. Trasa jest bardzo prosta i malownicza. Na polanę Kalatówki wyruszyliśmy z Kuźnic, minęliśmy kolejkę na Kasprowy i brukowaną drogą poszliśmy na polanę. Trasa w jedną stronę liczy ok 3 km. Z polany rozciągają się widoki na panoramę Tatr i szczyty takie jak: Kasprowy Wierch, czy Giewont.

Polecam szlak na krótkie spacery z dziećmi. Niestety droga jest wybrukowana i wózek z małymi kołami raczej sobie nie poradzi.

Wieksze dzieci spokojnie poradzą sobie na nogach, a dla maluchów polecam zaopatrzeć się w nosidełko ( można wypożyczyć przy wejściu na szlak ).

Kategorie
Uncategorized

Hala Kondratowa

Piękna pogoda zachęciła nas na spacer w zimowej scenerii.

Hala Kondratowa wydała nam się dobrym miejscem na świąteczny spacer. Z Kuźnic poszliśmy  na Kalatówki, gdzie znajduje się wyciąg narciarski i górka na sanki. Trochę czasu spędziliśmy na zabawie, a potem poszliśmy do schroniska na Hali Kondratowej. Jak to w zimie bywa cały szlak pod śniegiem, a przy schronisku było go naprawdę dużo. Wystarczająco na śnieżną bitwę i aniołki w nim robione przez dużych i małych. Szaleństwu w białym puchu nie było końca. W końcu poszliśmy tam spalać świąteczne kalorie 🙂 W świąteczny poranek nie było tam wielu turystów.

Po odpoczynku w schronisku, ciepłej zupce i innych pysznościach wróciliśmy do Kuźnic gdzie zaparkowaliśmy nasz samochód.

Pogoda dopisała, a zabawy w śniegu nie było końca. Trasa jest dość prosta ( ok 4 km ) i razem z bitwą na śnieżki i posiłkiem zajęła nam ok 4h. Pamiętajcie o odpowiednim stroju na wyprawę, ciepłej czapce i rękawicach no i oczywiście sankach i innych przyrządach do zjeżdżania oraz zabawy na śniegu. Dobrze jest mieć również stuptuty, czyli takie ochraniacze na buty, kije trekkingowe i raczki. Raczki przydają się gdy szlak jest mocno wydeptany jak również wyślizgany przez zjeżdżające po nim dzieci.

Polecamy na spalenie kalorii po Wigilii 🙂 Hala Kondratowa zimą jest super.

Kategorie
Uncategorized

Kasprowy Wierch

Bardzo malownicza trasa o średnim stopniu trudności.


Kasprowy Wierch, to szczyt na który z Kuźnic można wjechać kolejką jak również wybrać jeden ze szlaków. Ja postanowiłem zrobić sobie spacer. Na szczyt wybrałem się zielonym szlakiem przez Myślenickie Turnie. Szlak prowadzi doliną Kasprową. Na początku jest szutrowy, a dalej już po skałach. Po drodze mijam miejsce przesiadkowe kolejki na Kasprowy Wierch. Dalej wchodzę coraz wyżej po kamiennych blokach i docieram na szczyt. Na tym odcinku mijam się tylko z jedną osobą, ale na szczycie są już setki ludzi, którzy wjechali tu kolejką.

Na górze co niektórzy są bardzo zdziwieni, bo na dole ciepło, a na górze jeszcze zalega śnieg i temperatura bliska zero. Co niektórzy wysiadający z kolejki w lekkim szoku 🙂 Ja byłem przygotowany na panujące warunki 🙂 Po odpoczynku i posiłku udaję się w trasę powrotną. Schodzę na halę Gąsienicową do schroniska Murowaniec, gdzie robię sobie przerwę na posiłek. Po krótkim odpoczynku ruszam w trasę powrotną do Kuźnic. Docieram do Przełęczy między Kopami i schodzę niebieskim szlakiem przez Boczań, ponieważ według mnie jest bardziej widokowy.

Podsumowując wyprawę: Start o godz. 7,00  – meta o godz ok. 14,00 Tempo spacerowe z podziwianiem widoków. Na górze temperatura ok. 2-4 st.C
Dobre buty, kurtka, czapka, plecak z prowiantem, kije trekingowe i dałem radę 🙂 

trasa: Kuźnice – Myślenickie Turnie – Kasprowy Wierch – Hala Gąsienicowa – Skupniów Upłaz – Kuźnice.

Kategorie
Uncategorized

Szlak na Nosal

Szlak na Nosal jest bardzo krótki i łatwy szlak.

Nosal, to najczęściej wybierany szczyt  na pierwszy dzień przygody z górami. Razem z synem ruszyliśmy od ronda JP II, ponieważ tu na parkingu  zostawiliśmy samochód i chodnikiem skierowaliśmy się w stronę Kuźnic.   Po około 500 m skręciliśmy w lewo kierując się przez mostek na potoku do wejścia na Nosal.

Tu kończy się chodnik, a zaczyna wspinaczka po skałach na szczyt góry. Ponieważ szlak jest najbliżej Zakopanego, panuje na nim dość duży ruch. Jest tu wiele udogodnień takich jak poręcze i sztucznie zrobione stopnie schodków.  Zapewnia to bezpieczne dotarcie na szczyt nawet osobom niedoświadczonym we wspinaczce, a wpinając się co kawałek ukazuje nam się inny widok. Ze szlaku podziwiamy Kuźnice, jak również szczyty Giewontu, czy Kasprowego Wierchu. Wejście na szczyt zajmuje nam ok 50 minut, a podczas schodzenia widzimy dolinę Olczyską , jak również Wielki Kopieniec. Z Nosala prowadzi tam żółty szlak i dojście zajmuje tylko ok. 25 minut. My zeszliśmy szlakiem do Kuźnic na obiad i wróciliśmy na parking.

Cała trasa zajęła nam ok. 2 godzin i zrobiliśmy ok. 5 km.  Różnica wysokości wg map wynosi ok. 300m. 

Z pewnością ze szlaku zobaczycie piękne widoki na Tatry i Zakopane. Ze szczytu również widać między innymi kolejkę na Kasprowy Wierch i stację w Kuźnicach.