tel: +48 501631327
34-424 Bańska Niżna ul. Topory 48
Kategorie
Uncategorized

Hala Kondratowa

Hala Kondratowa – zimowa perełka Tatr

Hala Kondratowa zachwyca każdego, kto zimą wyrusza na górski szlak. Położona w sercu Tatr, stanowi idealny cel dla osób, które cenią sobie piękno natury i chcą odpocząć od codziennego pośpiechu. Otoczone białymi szczytami polany tworzą magiczny krajobraz, który od pierwszego kroku urzeka swoją harmonią. Zimą przyroda wycisza się, a Hala Kondratowa nabiera wyjątkowego uroku, kusząc miłośników gór do aktywnego spędzania czasu.

Piękna pogoda zachęciła nas na spacer na Halę Kondratową w zimowej scenerii.

Hala Kondratowa wydała nam się dobrym miejscem na świąteczny spacer. Z Kuźnic poszliśmy  na Kalatówki, gdzie znajduje się wyciąg narciarski i górka na sanki. Trochę czasu spędziliśmy na zabawie, a potem poszliśmy do schroniska na Hali Kondratowej.

Jak to w zimie bywa cały szlak pod śniegiem, a ostatecznie przy schronisku było go naprawdę dużo. Wystarczająco na śnieżną bitwę, jak również na aniołki w nim robione przez dużych i małych. Szaleństwu w białym puchu nie było końca. W końcu poszliśmy tam spalać świąteczne kalorie 🙂 W świąteczny poranek nie było tam wielu turystów.

Po odpoczynku w schronisku, ciepłej zupce i innych pysznościach wróciliśmy do Kuźnic gdzie zaparkowaliśmy nasz samochód.

Udany spacer na Halę Kondratową

Pogoda dopisała, a potem zabawy w śniegu nie było końca. Trasa jest dość prosta ( ok 4 km ) i razem z bitwą na śnieżki i posiłkiem zajęła nam ok 4h. Pamiętajcie o odpowiednim stroju na wyprawę, ciepłej czapce i rękawicach no i oczywiście sankach i innych przyrządach do zjeżdżania oraz zabawy na śniegu. Dobrze jest mieć również stuptuty, czyli takie ochraniacze na buty, kije trekkingowe i raczki. Raczki przydają się gdy szlak jest mocno wydeptany jak również wyślizgany przez zjeżdżające po nim dzieci.

Polecamy na spalenie kalorii po Wigilii :).  Hala Kondratowa zimą jest super. Jeśli masz doświadczenie i sprzęt , stąd możesz pójść dalej na Giewont lub Kasprowy Wierch.

Równie dobre na taką przechadzkę są dolina Strążyska, dolina Kościeliska, czy trochę dłuższy szlak do Morskiego Oka. Natomiast bez odpowiedniego sprzętu i umiejętności nie polecam wypraw w wyższe partię gór chociażby na Sarnią Skałę.

A jeśli szukasz noclegu z widokiem na Tatry zapraszamy do nas. Oferujemy komfortowe pokoje przy termach Gorący Potok i Szaflary obok stacji PKP Bańska Niżna, skąd w 16 minut dojedziesz do Zakopanego.

Kategorie
Uncategorized

Szlak na Nosal

Szlak na Nosal jest bardzo krótki i łatwy szlak.

Nosal, to najczęściej wybierany szczyt  na pierwszy dzień przygody z górami. Razem z synem ruszyliśmy od ronda JP II, ponieważ tu na parkingu  zostawiliśmy samochód i chodnikiem skierowaliśmy się w stronę Kuźnic.   Po około 500 m skręciliśmy w lewo kierując się przez mostek na potoku do wejścia na Nosal.

Tu kończy się chodnik, a zaczyna wspinaczka po skałach na szczyt góry. Ponieważ szlak jest najbliżej Zakopanego, panuje na nim dość duży ruch. Jest tu wiele udogodnień takich jak poręcze i sztucznie zrobione stopnie schodków.  Zapewnia to bezpieczne dotarcie na szczyt Nosala nawet osobom niedoświadczonym we wspinaczce, a wpinając się co kawałek ukazuje nam się inny widok.

Ze szlaku podziwiamy Kuźnice, jak również szczyty Giewontu, czy Kasprowego Wierchu. Wejście na szczyt zajmuje nam ok 50 minut, a podczas schodzenia widzimy dolinę Olczyską , jak również Wielki Kopieniec. Z Nosala prowadzi tam żółty szlak i dojście zajmuje tylko ok. 25 minut. My zeszliśmy szlakiem do Kuźnic na obiad i wróciliśmy na parking.

Szczyt Nosala

Nosal to jeden z najbardziej rozpoznawalnych szczytów w Tatrach, zresztą znajdujący się blisko Zakopanego. Wznoszący się na wysokość 1206 m n.p.m., niemniej oferuje spektakularne widoki na Tatry i Zakopane. Nosal jest popularnym celem wędrówek. Dzięki swoim malowniczym szlakom i stosunkowo łatwej trasie, jak również dostępnej dla turystów o różnym poziomie kondycji. Latem można cieszyć się spacerami po okolicznych łąkach, a zimą Nosal jest idealnym miejscem do uprawiania narciarstwa, jak również snowboardu. Obszar wokół Nosala oferuje również liczne atrakcje, takie jak schroniska i punkty widokowe- na Gorce i Turbacz, które sprawiają, że wizyta na Nosalu to niezapomniane doświadczenie.

Cała trasa zajęła nam ok. 2 godzin i zrobiliśmy ok. 5 km.  Różnica wysokości wg map wynosi ok. 300m. 

Z pewnością ze szlaku zobaczycie piękne widoki na Tatry i Zakopane. Ze szczytu również widać między innymi kolejkę na Kasprowy Wierch i stację w Kuźnicach.

A jeśli szukasz noclegu zapraszamy do nas. Oferujemy komfortowe pokoje z widokiem na Tatry obok termy Gorący Potok i Szaflary.

Kategorie
Uncategorized

Na Kondracką Kopę

Kondracka Kopa

Kopa Kondracka to jeden z najchętniej odwiedzanych szczytów w polskich Tatrach i niezwykle malowniczy punkt w paśmie Czerwonych Wierchów. Kopa Kondracka, to jeden z czterech szczytów pasma Czerwone Wierchy, takich jak Ciemniak, Krzesanica, czy Małołączniak.


Już samo podejście na Kopę Kondracką staje się atrakcją, ponieważ prowadzące szlaki oferują różnorodne widoki. Od zielonych dolin, przez skaliste zbocza, aż po rozległe hale porośnięte kosodrzewiną. Najczęściej wybierane trasy startują z Kuźnic przez Halę Kondratową lub z Doliny Małej Łąki. Każde z tych przejść pozwala na odkrywanie innego oblicza gór. Co ważne, wejście nie wymaga specjalistycznego sprzętu, dlatego Kopa Kondracka stanowi cel zarówno dla doświadczonych wędrowców, jak i dla osób, które dopiero rozpoczynają swoją górską przygodę.

Postanowiłem zobaczyć widoki akurat z tej góry.

Ponieważ ten parking jest najbliżej Kuźnic o godz 8 zostawiłem auto na ul Przewodników Tatrzańskich, a stąd ruszyłem na szlak obok kolejki na Kasprowy w Kuźnicach, niebieskim szlakiem dotarłem na Halę Gąsienicową, gdzie znajduje się schronisko Murowaniec. Stąd szlakiem żółtym dotarłem na Kasprowy Wierch, gdzie znajduje się górna stacja kolejki jak również obserwatorium meteorogiczne.

Wybierając się na Kopę Kondracką, jak również dalej na Czerwone Wierchy można tu wjechać kolejką. Ja wolałem przejść ten odcinek pieszo, ponieważ po drodze widziałem wiele wspaniałości przyrody. Gdy już dotarłem na szczyt oraz po przerwie na podziwianie widoków szlakiem czerwonym ruszyłem na Kondracką Kopę ( 2005m ).

Po około 1,4 h. z pewnością docieram na szczyt – Kopa Kondracka. Ukazują mi się niesamowite widoki na dalszą część szlaku Czerwonych Wierchów, jak również na Giewont.

Zejście z Kopy Kondrackiej

Powrót żółtym szlakiem do Przełęczy Kondrackiej, a potem niebieskim przez Halę Kondratową do Kuźnic. Po drodzę są dwa schroniska: Murowaniec – na Hali Gąsiennicowej  i PTTK na Hali Kondratowej. Na Kasprowym Wierchu również można coś kupić do picia i zjedzenia.

Trasa na Kopę Kondracką jest bardzo malownicza i widokowa bez trudnych miejsc typu : łańcuchy, lecz wymagająca dobrej kondycji. Suma podejść i zejść wynosi ponad 1500m. więc sporo w górę i w dół. Całą 21 km trasę pokonałem w średnim tempie w ciągu 10h.

Na zakończenie wspomnę, że po drodze udało się mi zobaczyć dwa razy stada kozic – na podejściu na Kasprowy i przy zejściu z Kopy Kondrackiej.

 Oto jeszcze kilka fotek ze szlaku.

Na zakończenie dodam, że warto wejść na Kopę Kondracką chociażby dla wspaniałych widoków. Może to być wyprawa tylko na ten szczyt, jak również wycieczka w inne miejsca naszych Tatr. Warto tu zajrzeć w lecie, jak również w innych porach roku. A jeśli szukasz noclegu, to zapraszamy do naszej agroturystyki u Jasia. Naszym gościom oferujemy komfortowe pokoje z łazienkami z widokiem na Tatry przy stacji PKP Bańska Niżna, jak również basenów termalnych Gorący Potok i Szaflary.

Kategorie
Uncategorized

Czerwone Wierchy

Ciemniak – 2096npm.- Krzesanica – 2122npm. – Małołączniak – 2096npm.

Szczyty na trasie Czerwonych Wierchów

Tym razem wybór padł na Czerwone Wierchy. Przeto nasza kolejna wyprawa w Tatry. Miał być zachód słońca na szczycie, ale pogoda nie pozwoliła na podziwianie widoków podczas zachodu.

Auto zostawiliśmy na parkingu w Kirach i o godz. 10-tej ruszyliśmy zielonym szlakiem w dolinie Kościeliskiej. Po kilku minutach skręciliśmy na czerwony szlak prowadzący przez szczyt Ciemniaka jak również Krzesanicy, aż na Małołączniak. Mówiąc w skrócie trasa Czerwonych Wierchów biegnie cały czas pod górę przez Chudą Turnię, aż na Ciemniak – jeden ze szczytów Czerwonych Wierchów, które ciągną się przez Kopę Kondracką obok szlaku na Giewont, aż na Kasprowy Wierch.

Zejście z Czerwonych Wierchów

Ponieważ chmury przykryły wszystko i nie udało Nam się zobaczyć zachodu słońca. Podsumowując z pasma Czerwonych Wierchów skierowaliśmy się w drogę powrotną szlakiem niebieskim do Przysłopu Miętusiego i dalej czarnym w kierunku doliny Kościeliskiej i Kir.

 Ogólnie rzecz biorąc z racji późnej pory od Kobylarzowego Żlebu szliśmy już w całkowitych ciemnościach z oświetleniem typu „czołówka ” 🙂 

Cała trasa ( ok. 16km )  jest bardzo widokowa, szczególnie o tej porze roku. Zachwyca pięknymi kolorami jesieni. Przejście całości zajęło nam 10h. mimo chmur na szczycie, łańcuchów i ciemności.

Szlak na Czerwone Wierchy nie jest zbyt wymagający technicznie nawet dla dzieci ( szliśmy z 9-latkami ). Proszę jednak pamiętać, że bez kondycji może być ciężko. Suma podejść i zejść wynosi ok. 1400m. Małe trudności mogą być przy łańcuchach ( bezpieczniej niż na Giewont ), ale warto przejść tą trasę.

Zdjęcia z wyprawy są super pamiątką ze wspaniałej wycieczki z grupą przyjaciół.

Dlaczego CZerwone Wierchy?

Czerwone Wierchy to malownicze pasmo górskie w Tatrach Zachodnich, przyciągające turystów swoim niezwykłym urokiem, jak również panoramicznymi widokami. Składa się z czterech szczytów: Ciemniaka, Krzesanicy, Małołączniaka i Kopy Kondrackiej, które w jesiennej porze przybierają charakterystyczny, czerwonawy odcień traw. Szlaki prowadzące na Czerwone Wierchy są dostępne zarówno dla doświadczonych turystów, jak i tych o średniej kondycji. Na koniec dodam, że to idealne miejsce na piesze wędrówki, oferujące ciszę, spokój i kontakt z dziką przyrodą. Czerwone Wierchy to obowiązkowy punkt dla każdego miłośnika górskich krajobrazów, poszukującego niezapomnianych wrażeń.

Zapraszamy również do obejrzenia innych relacji z naszych wycieczek.