tel: +48 501631327
34-424 Bańska Niżna ul. Topory 48
Kategorie
Uncategorized

Dolina Chochołowska

🌄 Dolina Chochołowska – trasa, opis, spacer z dziećmi i psem.

Dolina Chochołowska to jedna z najpiękniejszych dolin w polskich Tatrach. Idealna na spacer zarówno dla dorosłych, dzieci jak również z psem. W tym artykule dowiesz się wszystkiego: ile km ma trasa, jak dotrzeć do schroniska, gdzie zaparkować, kiedy podziwiać krokusy, a także jakie dodatkowe atrakcje w okolicy warto zobaczyć.

Jeśli planujesz wycieczkę, sprawdź również nasz wpis z wyprawy na Kasprowy Wierch i Morskie Oko – znajdziesz tam przydatne wskazówki i opis trasy.

Dolina Chochołowska – ile km ma trasa?

Trasa w Dolinie Chochołowskiej jest stosunkowo łatwa i oczywiście dostępna dla każdego.

  • Długość: ok. 10 km w jedną stronę do schroniska (około 20 km w obie strony)
  • Czas przejścia: 2–3 godziny w jedną stronę
  • Stopień trudności: łatwy / spacerowy

Trasa prowadzi przez malownicze lasy i polany, a ponadto szeroka ścieżka pozwala na wygodne spacery z dziećmi. W dolinie Chochołowskiej prowadzony jest tradycyjny wypas owiec, które możesz zobaczyć idąc do schroniska. Stad owiec pilnują psy pasterskie dlatego jeśli idziesz na spacer z psem powinien on być na smyczy.
Jest tu również bacówka w której bacowie tradycyjnie wytwarzają oscypki. Możesz je kupić , jak również napić się żętycy powstającej podczas wyrobu sera owczego. Żętyca jest to serwatka poddana fermentacji.

Podczas planowania spaceru możesz też odwiedzić naszą relacje ze spaceru jedną z piękniejszych dolin w Tatrach – Strążyską – trasa dla rodzin.

Jak dojść do schroniska w Dolinie Chochołowskiej

Do schroniska w Dolinie Chochołowskiej można dojść głównym szlakiem turystycznym:

  • Wejście od Kościeliska lub Siwej Polany
  • Szlak jest płaski i szeroki, jak również odpowiedni dla wózków dziecięcych
  • W drodze miniemy liczne mostki i potoki, które dodają uroku spacerowi

Schronisko oferuje posiłki i możliwość odpoczynku przed dalszą wędrówką.

Zajrzyj też do naszego artykułu o wejściu na Giewont w Tatrach – dowiesz się, które mają najlepsze menu i widoki.

Dolina Chochołowska z dziećmi i psem – czy warto?

Spacer z dziećmi po Dolinie Chochołowskiej to świetny pomysł i co ważniejsze:

Dzięki łagodnemu podejściu rodziny mogą spędzić w dolinie cały dzień bez większego zmęczenia.

📌 Sprawdź też łatwy szlak górski dla dzieci w Tatrach.

Parking Dolina Chochołowska – gdzie zaparkować?

Jeśli planujesz wizytę, warto wiedzieć, gdzie zostawić samochód:

  • Główny parking: Siwa Polana – przy wejściu do doliny
  • Koszt: ok. 20–30 zł za dzień
  • Parking jest płatny, ale blisko szlaku

🕗 Tip: W weekendy przyjeżdżaj na parking do doliny Chochołowskiej wcześniej rano, aby uniknąć tłumów.

💡 Zobacz nasz krótki trip do jaskini Ku Dziurze w Tatrach .

Krokusy w Dolinie Chochołowskiej – kiedy jechać?

Dolina Chochołowska słynie z wiosennych krokusów.

  • Sezon krokusowy: połowa kwietnia, jak również początek maja
  • Polany pokrywają się wtedy fioletowymi kwiatami
  • To idealny moment na zdjęcia i spacer w malowniczej scenerii

Nie przegap okazji na zdjęcia! Zajrzyj też do naszego wpisu: krokusy w Tatrach – gdzie i kiedy.

FAQ – najczęstsze pytania

1. Czy trasa Doliny Chochołowskiej jest trudna?
Nie, jest łatwa i dostępna dla rodzin z dziećmi.

2. Ile trwa spacer w Dolinie Chochołowskiej?
Pełna trasa do schroniska i z powrotem to ok. 4–5 godzin.

3. Czy można zabrać psa na szlak?
Tak, większość trasy jest przyjazna dla zwierząt, ale pamiętaj o smyczy.

4. Gdzie najlepiej zaparkować?
Najbliżej wejścia do doliny znajduje się parking na Siwej Polanie.

5. Kiedy najlepiej odwiedzić Dolinę Chochołowską?
Wiosną na krokusy lub latem na spacer i podziwianie widoków.

Zaplanuj wycieczkę już dziś!

Nie czekaj! Zaplanuj wycieczkę do Doliny Chochołowskiej, jak również podziwiaj piękno Tatr.

Sprawdź nasze najlepsze górskie i nie tylko wycieczki.
Dolina Chochołowska to dobre miejsce na spacer z dziećmi, jak również psem.

Jeśli szukasz noclegu ze swoim psem zapraszamy do naszego pensjonatu U Jasia w Bańskiej Niżnej obok term Szaflary i Gorący Potok.

Kategorie
Uncategorized

Krokusy

Krokusy w Tatrach – kiedy kwitną i gdzie zobaczyć najpiękniejsze krokusowe polany

Krokusy w Tatrach to jeden z najbardziej spektakularnych znaków nadchodzącej wiosny w Polsce. Co roku tysiące turystów przyjeżdża w okolice Zakopanego, aby zobaczyć fioletowe dywany kwiatów pokrywające tatrzańskie polany. Najbardziej znane miejsca z kwitnących krokusów to Dolina Chochołowska, Polana Kalatówki czy Rusinowa Polana.

Jeśli planujesz wyjazd w góry na przełomie zimy i wiosny, warto sprawdzić kiedy dokładnie kwitną krokusy w Tatrach, gdzie można zobaczyć ich największe skupiska oraz jak zaplanować wycieczkę, aby uniknąć tłumów.

Kiedy kwitną krokusy w Tatrach

Krokusy w Tatrach najczęściej zaczynają kwitnąć na przełomie marca i kwietnia. Dokładny termin zależy przede wszystkim od pogody i ilości śniegu w górach. Jeśli zima jest długa i śnieżna, pierwsze kwiaty pojawiają się dopiero w kwietniu. W cieplejszych latach można je zobaczyć już w drugiej połowie marca.

Najlepszy moment na podziwianie krokusów trwa zwykle około dwóch tygodni. W tym czasie całe polany pokrywają się fioletowym kolorem, tworząc niezwykłe krajobrazy. Najwięcej kwiatów pojawia się w słoneczne dni, ponieważ krokusy otwierają swoje płatki właśnie wtedy, gdy świeci słońce.

Warto pamiętać, że krokusy są roślinami chronionymi. Nie wolno ich zrywać ani deptać, ponieważ nawet niewielkie zniszczenia mogą spowodować, że w kolejnym roku kwiatów będzie mniej.

Gdzie zobaczyć krokusy w Tatrach

Najbardziej znane miejsca z krokusami znajdują się w polskich Tatrach Zachodnich i Wysokich. Każde z nich ma swój wyjątkowy charakter i przyciąga turystów pięknymi widokami.

Dolina Chochołowska

Dolina Chochołowska to bez wątpienia najpopularniejsze miejsce, gdzie można zobaczyć krokusy w Tatrach. Każdej wiosny na Polanie Chochołowskiej pojawiają się setki tysięcy kwiatów, które tworzą ogromne fioletowe dywany.

Spacer doliną jest stosunkowo łatwy i dostępny dla większości turystów. Z parkingu w Siwej Polanie do Polany Chochołowskiej prowadzi szeroka droga o długości około 7 kilometrów. Trasa jest łagodna i nadaje się także dla rodzin z dziećmi.

W okresie kwitnienia krokusów Dolina Chochołowska przyciąga ogromne tłumy. W weekendy liczba turystów może sięgać nawet kilkudziesięciu tysięcy osób dziennie. Jeśli chcesz uniknąć największego ruchu, najlepiej wybrać się tam wcześnie rano lub w dzień powszedni.

Polana Kalatówki

Drugim bardzo popularnym miejscem z krokusami jest Polana Kalatówki. Znajduje się ona niedaleko Kuźnic i można do niej dotrzeć pieszo w około godzinę.

Polana słynie z pięknych widoków na Kasprowy Wierch oraz otaczające ją tatrzańskie szczyty. Wiosną pojawiają się tam rozległe pola krokusów, które są chętnie fotografowane przez turystów.

Dojście na Kalatówki jest znacznie krótsze niż w przypadku Doliny Chochołowskiej, dlatego jest to dobre miejsce na krótki spacer w górach.

Rusinowa Polana

Rusinowa Polana to jedno z najpiękniejszych miejsc widokowych w Tatrach. W pogodne dni można stąd podziwiać panoramę Tatr Wysokich, w tym Gerlach, Rysy czy Mięguszowieckie Szczyty.

Wiosną pojawiają się tam również krokusy, które w połączeniu z widokiem na góry tworzą wyjątkowy krajobraz. Polana jest mniej zatłoczona niż Dolina Chochołowska, dlatego wiele osób wybiera ją jako alternatywę.Dolina Kościeliska

Dolina Kościeliska jest jedną z najpiękniejszych dolin w Tatrach Zachodnich. Choć kwitnących krokusów jest tam mniej niż w Dolinie Chochołowskiej, wczesną wiosną można spotkać niewielkie skupiska tych kwiatów na okolicznych polanach.

Spacer doliną to doskonała okazja do połączenia podziwiania przyrody z odwiedzeniem jaskiń, takich jak Jaskinia Mroźna czy Smocza Jama.

Jak przygotować się na wycieczkę na krokusy

Wyjazd na krokusy w Tatrach warto dobrze zaplanować. W sezonie wiosennym ruch turystyczny jest bardzo duży, dlatego przygotowanie może znacząco poprawić komfort wycieczki.

Wybierz odpowiedni dzień

Najlepiej zaplanować wyjazd w dzień powszedni, gdyż w weekendy popularne miejsca mogą być bardzo zatłoczone.

Wyjdź wcześnie rano

Jeśli wyruszysz na szlak przed godziną 8 rano, masz większą szansę zobaczyć krokusy bez tłumów turystów.

Sprawdź pogodę

Krokusy najpiękniej wyglądają w słoneczne dni. W pochmurne dni kwiaty często pozostają zamknięte.

Jak chronić krokusy w Tatrach

Krokusy są objęte ochroną w całych Tatrach. Niestety każdego roku zdarzają się sytuacje, w których turyści wchodzą na polany, aby zrobić zdjęcie wśród kwiatów.

Takie zachowanie jest bardzo szkodliwe dla roślin. Zdeptane krokusy często nie odrastają w kolejnych sezonach. Dlatego należy poruszać się wyłącznie po wyznaczonych ścieżkach i nie wchodzić na kwitnące polany.

Ochrona tych roślin jest niezwykle ważna, ponieważ krokusy są jednym z symboli tatrzańskiej wiosny.

Krokusy w Tatrach – tradycja i symbol wiosny

Krokusy od wielu lat kojarzą się z początkiem wiosny w Tatrach. Ich pojawienie się oznacza, że zima powoli ustępuje miejsca cieplejszym dniom.

Dla wielu turystów wyjazd na krokusy stał się coroczną tradycją. To doskonała okazja, aby po długiej zimie spędzić czas na świeżym powietrzu i podziwiać piękno tatrzańskiej przyrody.

Widok tysięcy fioletowych kwiatów na tle ośnieżonych szczytów jest jednym z najbardziej charakterystycznych obrazów polskich gór.

Podsumowanie

Krokusy w Tatrach to jedno z najpiękniejszych zjawisk przyrodniczych w Polsce. Dlatego najlepszy czas na ich podziwianie przypada na przełom marca i kwietnia. Najwięcej krokusów można zobaczyć w Dolinie Chochołowskiej, na Polanie Kalatówki oraz na Rusinowej Polanie.

Planując wycieczkę, warto pamiętać o ochronie przyrody i podziwiać kwitnące krokusy z wyznaczonych szlaków. Dzięki temu tatrzańskie polany będą mogły zachwycać turystów także w kolejnych latach.

A po doznaniach wzrokowych zapraszamy do wypoczynku w naszych pokojach z widokiem na Tatry oraz skorzystania z basenów termalnych Gorący Potok i Szaflary, które znajdują się ok. 700 m. od naszego domu.

Kategorie
Uncategorized

Dolina Białego – Kalatówki

Dolina Białego – Kalatówni, to kolejny fajny szlak który przeszliśmy z synem.

Dolina Białego – Kalatówki, to prosty i niemniej uroczy szlak dla każdego. Trasę zaczęliśmy pod Wielką Krokwią, gdzie znajduje się chociażby ostatni w Zakopanem bezpłatny parking.

Stąd przeszliśmy kawałek obok Wielkiej Krokwi do wejścia do parku. Żółtym szlakiem udaliśmy się Doliną Białego, aż do rozwidlenia szlaków. Po drodze prowadzącej wzdłuż potoku podziwialiśmy piękno tatrzańskiej przyrody, jak również okalające go skały. Potem kawałek w górę i tak przez las doszliśmy do szlaku czarnego.

Szlak ten wije się wśród skał i co chwila zachwyca kolejnymi ukazującymi się widokami. Czarny szlak zwie się Ścieżka nad Reglami i prowadzi do Kalatówek gdzie się udaliśmy, jak również do doliny Strążyskiej.

Polana Kalatówki

Otoczona świerkowymi lasami, Polana Kalatówki otwiera się szeroko przed odwiedzającymi. Oferuje nie tylko imponującą panoramę Giewontu, ale też możliwość pełnego kontaktu z dziką naturą. Latem usłyszysz tu śpiew ptaków i szum traw poruszanych przez wiatr. Zimą natomiast rozpościera się stąd niesamowity widok na śnieżne połacie gór.

Nie sposób nie wspomnieć o unikalnej florze, która czyni to miejsce wyjątkowym. Kalatówki znane są z występowania krokusów, które wiosną tworzą fioletowy dywan ciągnący się po całej polanie. To właśnie wtedy polana przyciąga tłumy miłośników przyrody, jak również fotografii.

Co więcej, na miejscu znajduje się schronisko, w którym można odpocząć i nabrać sił przed dalszą wędrówką. Polana Kalatówki to również świetna baza wypadowa – stąd łatwo dotrzesz m.in. na Kondratową Halę czy w kierunku Kasprowego Wierchu.

Bez względu na to, czy jesteś turystą, fotografem czy miłośnikiem przyrody, Polana Kalatówki urzeknie Cię swoją atmosferą i niepowtarzalnym urokiem. Na polanie Kalatówki znajduje się schronisko o tej samej nazwie. Ponieważ nie byliśmy głodni, tym razem nie zatrzymywaliśmy się na posiłek i brukową drogą wróciliśmy do Kuźnic.

Po drodze minęliśmy pustelnię brata Alberta znajdującą się w klasztorze Albertynek, a później schodząc nad naszymi głowami minęły nas wagoniki kolejki na Kasprowy Wierch.

Podsumowanie wycieczki

Podsumowując cała wycieczka zajęła nam ok 4,5 godziny. Przejście z Kużnic – Dolina Białego – Kalatówki, jak również powrót do kuźnic to pętelka o długości około 10 km. Nie ma tu żadnych trudnych odcinków do przebycia. Jak widać na zdjęciach nawet najmłodsi poradzą sobie z tym szlakiem. Na koniec dodam, że po drodze zawsze możemy zatrzymać się na odpoczynek. W schronisku kupisz coś do jedzenia i picia.

Polecam na niedługie spacery dla każdego. 

Zachęcamy do obejrzenia relacji innych naszych wycieczek.

Tak naprawdę oprócz widoków na Tatry oferujemy również wypoczynek w naszym kameralnym pensjonacie z widokiem na góry nieopodal term Gorący Potok i Szaflary.
Zapraszamy.

Kategorie
Uncategorized

Z Zębu na Gubałówkę

Z Zębu na Gubałówkę prowadzi asfaltowa droga z widokiem na Zakopane.

Z Zębu na Gubałówkę to ciekawa alternatywa na krótki spacer i piękne widoki na Zakopane dla każdego.

Zarówno dla osób starszych jak i rodzin z dziećmi w wózku. Wejście na szczyt zajmuje ok 30 -40 minut. Z drogi cały czas widzimy panoramę Tatr i Zakopane co chwilę z innej perspektywy. Możemy zobaczyć Tatry Wysokie, szczyt Kasprowego Wierchu, Nosala, czy Giewontu, jak również panoramę miasta i skocznie narciarskie. Jak to niektórzy mówią : z góry wszystko lepiej widać 🙂

Jeśli ktoś ma ochotę, może z Gubałówki zjechać kolejką na Krupówki. Zarówno na górze jak i na dole kolejki znajdziesz dziesiątki straganów z pamiątkami, oscypkami, rożnymi innymi specjałami, jak i karczmy z pysznym jedzeniem. Po Krupówkach oczywiście kręci się biały miś 🙂 z którym możesz zrobić sobie pamiątkowe zdjęcie. W zimie na Gubałówce funkcjonują wyciągi narciarskie dla miłośników białego szaleństwa.

Taka wycieczka jest dobrą alternatywą dla wszystkich mieszkających poza Zakopanem, gdyż w mieście podczas sezony zazwyczaj są problemy z zaparkowaniem auta, a dojazd do miasta zakopianką czasami jest bardzo czasochłonny. Tu nie marnując czasu bez problemu znajdziesz miejsce parkingowe.

Szlak z Zębu na Gubałówkę to bez wątpienia najprostszy szlak dostępny dla każdego. Możesz tu chodzić z pieskami. Co prawda jest to droga asfaltowa, ale oznaczona jako deptak i Ty masz pierwszeństwo przed przejeżdżającymi samochodami. W obie strony trasa liczy ok. 8 km.

Dla Was przygotowaliśmy spis atrakcji, które warto zobaczyć będąc na Podhalu. A jeśli szukacie noclegu w pobliżu, to zapraszamy do naszego domu znajdującego się w Bańskiej Niżnej obok basenów termalnych Gorący potok i Szaflary. Na koniec dodam, że od nas dojedziesz w niecałe 20 minut do Zakopanego pociągiem. Stacja PKP znajduje się 400 m. od naszego domu.

Kategorie
Uncategorized

Turbacz

Na Turbacz szlakiem zielony z Kowańca

Turbacz, będący najwyższym szczytem Gorców (1310 m n.p.m.), jest jednym z najchętniej odwiedzanych miejsc w tym paśmie górskim. Jego popularność wynika nie tylko z malowniczych krajobrazów, które można podziwiać z wierzchołka, ale także z licznych szlaków turystycznych, które umożliwiają dotarcie na szczyt. Jednym z bardziej urokliwych szlaków prowadzących na Turbacz jest szlak zielony. Szlak zaczyna się w Nowym Targu, a konkretnie na osiedlu Kowaniec.

Opis szlaku na szczyt Turbacza

Szlak zielony z Kowańca na Turbacz to trasa o umiarkowanym stopniu trudności. Idealna zarówno dla początkujących, jak i bardziej doświadczonych turystów. Początek szlaku znajduje się w dolnej części Kowańca, skąd prowadzi w górę przez malownicze lasy Gorczańskiego Parku Narodowego. Trasa ma długość około 6 km, a czas jej przejścia wynosi około 3-3,5 godzin, oczywiście w zależności od tempa marszu i warunków pogodowych.

Przebieg trasy

Początkowy odcinek szlaku wiedzie łagodnie pod górę przez lasy. Stanowią one naturalną barierę przed wiatrem jak również słońcem. Sprawia to, że nawet w upalne dni wędrówka jest przyjemna. Po około godzinie marszu docieramy na polanę. Z polany roztacza się piękny widok na Tatry oraz pobliskie Pieniny, jar również można dostrzec Babią Górę.
Kolejnym punktem na trasie jest Bukowina Waksmundzka. Jest to także idealne miejsce na krótką przerwę przed ostatnim podejściem na Turbacz. Warto również wspomnieć, że w Wisielakówce szlak zielony łączy się z innymi trasami, co daje turystom możliwość zmiany kierunku wędrówki, np. w stronę schroniska na Starych Wierchach. Ostatnia część trasy prowadzi na sam wierzchołek Turbacza. Podejście jest tu bardziej strome, ale niezbyt długie, a widoki, które roztaczają się z okolic szczytu, wynagradzają wszelki wysiłek. Na Turbaczu znajduje się schronisko PTTK, gdzie można odpocząć, posilić się i podziwiać panoramę Gorców, Pienin oraz Tatr.

Flora i fauna

Szlak zielony na Turbacz przebiega przez teren Gorczańskiego Parku Narodowego. Co więcej czyni tę trasę niezwykle atrakcyjną dla miłośników przyrody. Gorce są znane z bogactwa fauny i flory, a co ważniejsze podczas wędrówki można spotkać liczne gatunki roślin. W tym chronione gatunki takie jak krokusy czy goryczki. W lasach można również natrafić na ślady dzikich zwierząt – wilków, jeleni, a nawet rysia, choć ich spotkanie na szlaku należy do rzadkości.

Dlaczego warto wybrać szlak zielony?

Oczywiście szlak zielony z Kowańca na Turbacz to idealna trasa dla osób, które chcą doświadczyć uroków Gorców w stosunkowo krótkim czasie. Trasa oferuje piękne widoki, zróżnicowany krajobraz jak również możliwość obcowania z dziką przyrodą. Choć szlak jest umiarkowanie wymagający, każdy, kto ma podstawowe doświadczenie górskie, powinien poradzić sobie z jego pokonaniem.

Wybierając tę trasę, warto pamiętać o odpowiednim przygotowaniu – wygodnych butach, odzieży dostosowanej do warunków atmosferycznych oraz zapasie wody, jak również jedzenia. Wędrówka na Turbacz to doskonały sposób na aktywny wypoczynek na łonie natury. Bynajmniej z dala od zgiełku miasta, a jednocześnie niezbyt oddalona od cywilizacji.

Szlak zielony z Kowańca na Turbacz to jeden z najpiękniejszych sposobów na poznanie Gorców, a ponadto cieszenie się bliskością natury.

Jak zawsze wszystko, co dobre szybko się kończy. Pora wracać do domu w Bańskiej Niżnej , gdzie prowadzimy agroturystykę u Jasia. Na koniec dodam, że wynajmujemy pokoje z widokiem na Tatry przy termach Gorący Potok i Szaflary. Jeśli szukasz noclegu zapraszamy do nas.

Kategorie
Uncategorized

Dolina Kościeliska

Spacer doliną Kościeliską

W marcu dolina Kościeliska była jeszcze pod śniegiem, a jaskinia Mroźna  zamknięta. Dolina Kościeliska jest najbardziej popularną i znaną jako atrakcja turystyczna w Tatrach. Zabrałem plecak z niezbędnymi rzeczami, kije trekkingowe i ruszyłem na szlak. Wiedzie on przy potoku, jak również przez las. Po jednej , jak również po drugiej stronie doliny wznoszą się okoliczne szczyty gór. w zimie w dolinie odbywają się kuligi. Po około 1,5 h docieram do schroniska Ornak.

Schronisko Ornak w dolinie Kościeliskiej

Schronisko na Hali Ornak w Dolinie Kościeliskiej to popularny przystanek dla turystów wędrujących po Tatrach Zachodnich. Usytuowane na wysokości 1100 m n.p.m., oferuje komfortowe noclegi, domowe jedzenie i wyjątkową atmosferę górskiego spokoju. W schronisku zatrzymałem się na posiłek, jak również pyszną kawusię. Usiadłem na ławie przed schroniskiem Ornak i delektowałem się pięknymi widokami na okoliczne szczyty – Kominiarski Wierch, Błyszcz, a potem na Bystrą. Posilony i wypoczęty wyruszyłem dalej.

Droga powrotna przez Smerczyński Staw

Potem ze schroniska poszedłem  na Smreczyński Staw. Smreczyński Staw to malownicze jezioro w Dolinie Kościeliskiej, położone w Tatrach Zachodnich. Otoczone imponującymi szczytami, jest doskonałym miejscem na spokojny spacer, jak również obcowanie z naturą. Jezioro, o powierzchni około 1,5 hektara, przyciąga miłośników górskich wędrówek swoją urokliwą scenerią, a także krystalicznie czystą wodą. Szlak do Smreczyńskiego Stawu jest dostępny dla turystów o różnym poziomie kondycji, co sprawia, że jest to idealny cel zarówno dla rodzin, jak i doświadczonych wędrowców. Wizyta nad Smreczyńskim Stawem to świetna okazja do relaksu i podziwiania piękna tatrzańskiej przyrody.

Był on jeszcze zamarznięty jak również cały w śniegu. Z racji obecności śniegu nie polecam wchodzenia na szlak prowadzący do stawu bez raczków, jak również kijów. Faktycznie było bardzo ślisko i miejscami niebezpiecznie. Wiosenne roztopy utworzyły miejscami zmarznięte, lodowe rynny. Po bezpiecznym zejściu, udałem się w drogę powrotną do Kir. Trudno było wracać, ale czas niestety nie stoi w miejscu 😉

W sumie pokonałem ok. 14 km w ok. 4 h. Kiedy nie ma śniegu polecam zajrzeć do wąwozu Kraków i jaskini Mroźnej. Osobom lubiącym adrenalinę polecam przejście jaskini Mylnej ( obowiązkowa latarka ). Na koniec dodam, że dolinę polecam na spacerek z dziećmi. 

A po trudach wędrówki zapraszamy na nocleg do naszych przytulnych pokoi z łazienkami, jak również do skorzystania z basenów termalnych Gorący potok i Szaflary znajdujących się nieopodal naszego domu.